Dieta ketogeniczna – ratunek przed depresją?

Mniej więcej rok temu zainteresowałam się tematem diety ketogenicznej. Początkowo chodziło o czystą ciekawość i ewentualne możliwości terapeutyczne w chorobach neurodegeneracyjnych czy nowotworach. Szybko okazało się, że model, który często utożsamiany jest jedynie z modą, kolejną dietą alternatywną, może mieć większy potencjał niż początkowo zakładałam. 

Nie jest tajemnicą, że próbowałam na własnej skórze postów – pełnego, 42-dniowego postu warzywno-owocowego czy postów wodnych. Za każdym razem efekty w trakcie ich trwania przechodziły moje najśmielsze oczekiwania, jednak nigdy nie miałam pomysłu jak to samopoczucie utrzymać po fakcie. 

Teraz już wiem, że mój wysoki poziom energii, duża produktywność, jasne i szybkie myślenie, wysoka kontrola głodu wynikały z „haju ketonowego”. Wystarczyło po poście wejść w dietę ketogeniczną i wszelkie pozytywy byłyby zachowane. Udowodniłam to sobie będąc w okresie ostatniego roku 2 lub 3-krotnie w stanie ketozy wywołanej dietą ketogeniczną, stosuję ten model również obecnie. 

Czym jest dieta ketogeniczna? Jest to dieta niskowęglowodanowa, wysokotłuszczowa i normo lub wysokobiałkowa (w przypadku ketozy klinicznej stosuje się model niskobiałkowy). Nie jest to konkretna dieta, a bardziej model, który promuje wykorzystanie energii z tłuszczu a nie węglowodanów. Od indywidualnej tolerancji i etapu, na którym jesteśmy zależy jak bardzo niskowęglowodanowa i jak wysokotłuszczowa musi być ta dieta. W uproszczeniu na początku (w okresie adaptacji), zazwyczaj stosuje się ok 30-50g węglowodanów przyswajalnych, 1-1,8g białka na kg masy ciała (co daje jakieś 15-20% energii) i tyle tłuszczu, aby uzupełnić bilans do naszego zapotrzebowania. 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat samej diety zapraszam Was do pobrania świetnego materiału: TU bo jestem zdania, że nie ma co próbować prześcigać mistrzów 🙂

Kolejnym etapem w mojej fascynacji był wpływ diety na zaburzenia depresyjne. Po pierwsze miałam w domu człowieka zniszczonego przez dietę wegańską, Dawid miał prawdopodobnie anemię, zaburzenia nastroju, problemy ze snem. Od razu uprzedzam, że nie neguję diety wegańskiej, ale w jego przypadku coś ewidentnie nie zagrało. I to właśnie on jako pierwszy spróbował u nas DK (pozwólcie, że będę używać skrótu). Efekty były porażające: po 2-3 tygodniach nastąpiła stabilizacja snu, brak potrzeby drzemki w ciągu dnia, pierwsze domowe uśmiechy :), poprawił się nastrój, a efektywność pracy umysłowej była dużo wyższa. To wtedy zdecydowałam, że ten temat będzie moją pracą dyplomową na podyplomówce z psychodietetyki. Dzięki uprzejmości grupy KetOn na Facebooku udało mi się znaleźć kolejnych 30 osób stosujących dietę ketogeniczną z powodu depresji. Na dotychczasowych badaniach naukowych i mojej ankiecie oparłam wyżej wspomnianą pracę. 

Depresja

MDD (major depressibe disorder) czyli ciężkie zaburzenia depresyjne to jedna z najczęściej występujących chorób psychicznych. W 2013 roku cierpiało na nią około 5% populacji świata, w 2018 już ok 16%, WHO szacuje, że w 2030 depresja będzie najczęstszą chorobą na świecie (przebije nowotwory, choroby układu krążenia czy choroby metaboliczne). Choć znane są biologiczne podstawy tej choroby, to dokładne mechanizmy niestety nie, co blokuje możliwość rozwoju nowych środków farmakologicznych z większą skutecznością. Musicie bowiem wiedzieć, że 1/3 osób chorych na depresję cierpi na odmianę lekooporną. W praktyce są to tysiące osób którym nie da się zaproponować żadnego leczenia farmakologicznego.

Jakie mogą być biologiczne postawy depresji?

– genetyczne

– zaburzenia neurotransmisji (serotonina, noradrenalina, dopamina i acetylocholina)

– zaburzenia wydzielania hormonów stresu i innych

– strukturalne: nieprawidłowa wielkość struktur mózgu zaangażowanych w regulację emocji, są przesłanki, że u chorych wstępują także nieprawidłowości pracy mitochondriów, co powoduje upośledzenie neuroplastyczności, funkcji synaptycznej i struktury mózgu

– zaburzenia w zakresie odpowiedzi zapalnej (nieprawidłowe wydzielanie czynników aktywujących i hamujących odpowiedź zapalną)

Wymieniłam je dlatego, że pięknie łączą się z efektami diety, zobaczcie sami.

W 2018 roku (Brietzke i wsp.) uznano, że interwencje dietetyczne są skuteczne w leczeniu chorób neuropsychiatrycznych. To właśnie dieta ketogenna jest jedną z tych, która przyciąga największą uwagę badaczy. Dotychczas leczono nią padaczkę lekooporną, ale ze względu na korzystne efekty jej zastosowanie rozszerzyło się do chorób takich jak: mózgowe porażenie dziecięce, guzy mózgu (glejaki), migreny, zaburzenia ze spektrum autyzmu, choroby neurodegeneracyjne.

Wyniki dotychczasowych badań na gryzoniach wykazały: 

– potencjalne właściwości przeciwdepresyjne – dłuższy czas pływania w teście Polscolta (Murphy i wsp., 2004)

– zmniejszony lęk, zwiększoną aktywność fizyczną, mniejszą podatność na depresję (Sussman,Germann, Henkelman, 2014)

– złagodzenie zachowań przypominających depresyjne, zmniejszenie pobudliwości neuronalnej, stłumienie stanu zapalnego w mózgu (Yan-Fei i wsp., 2020)

W 2019 roku opublikowano studium przypadku które również potwierdza działanie przeciwdepresyjne DK.

Jeśli w 12 tygodni można odwrócić 26 lat choroby to jak wielką moc ma ta dieta?

Tak jak wspomniałam przepytałam także naszych rodaków, ale żeby nie zanudzać, pokażę Wam tylko 1, najważniejszy dla mnie wynik z tej ankiety. Pytanie dotyczyło natężenia objawów (są to objawy charakterystyczne w depresji, wykorzystywane przy diagnostyce). Natężenie można było określić w skali od 1 do 7 gdzie 1 – objaw nie występował lub występował raz w tygodniu do 7, gdzie objaw występował codziennie. 

Dodam tylko, że summa summarum 90% z osób stwierdziło, że DK poprawiła przebieg ich depresji, a 83% poleciło by tą dietę innym osobom z tym schorzeniem. 

Pewnym problemem jest restrykcyjność diety i poziom zaangażowania jaki trzeba włożyć w jej realizację, osoby z zaburzeniami depresyjnymi często mają zaburzenia łaknienia, co może utrudniać dietę. Osoby z apatią mogą potrzebować wsparcia rodziny lub cateringu, aby poradzić sobie z tą dietą. Na ten moment dostęp do wiedzy dla ludzi młodych jest dość duży, nie brakuje darmowych materiałów, dobrych jadłospisów (np. TU), suplementów diety, jednak dla osób ze starszego pokolenia dostęp ten może być dość trudny. Nie pomaga również nastawienie lekarzy i dietetyków, dieta jest raczej negatywnie postrzegana, choć można poprowadzić ją w sposób doborowy i po prostu zdrowy (choćby w modelu śródziemnomorskiej diety ketogenicznej).

Podsumowując, moim zdaniem całkowite odrzucanie tematu DK przez specjalistów lub redukowanie jej działania jedynie do padaczki jest dużym nadużyciem. Faktycznie, niezbędne są kolejne badania naukowe, następnie edukacja, tak, aby przeprowadzić tą dietę prawidłowo, ale na pierwszy rzut oka widać, że jest to niemałe pole do popisu. Obecnie nie możemy rekomendować DK jako metody leczniczej w depresji, jednak, szczególnie w przypadku depresji lekoopornej, można rozważyć jej wykorzystanie.

Bibliografia:

  1. Bostock E., Kirkby K., Taylor B., The Current Status of the Ketogenic Diet in Psychiatry; Front. Psychiatry (2017) 8:43
  2. Brietzke E. i wsp., Ketogenic diet as a metabolic therapy for mood disorders: Evidence and developments, Neuroscience and Biobehavioral Reviews 94 (2018) 11–16
  3. Cox N. i wsp., Ketogenic diets potentially reverse Type II diabetes and ameliorate clinical depression: A case study, Diabetes & MetabolicSyndrome: Clinical Research & Reviews 13 (2019) 1475-1479
  4. Murphy P. i wsp., The Antidepressant Properties of the Ketogenic Diet; BiolPsychiatry (2004); 56:981–983
  5. Sussman D., Germann J., Henkelman M., Gestational ketogenic diet programsbrain structure and susceptibility to depression & anxiety in the adultmouse offspring, Brain and Behavior (2014)
  6. Włodarczyk A., Cubała W., Mechanisms of action of the ketogenic diet in depression; Neuroscience and Biobehavioral Reviews, Volume 107 (2019), Pages 422-423
  7. Yan-Fei Guan i wsp., Anti-depression effects of ketogenic diet are mediated via the restoration of microglial activation and neuronal excitability in the lateral habenula; Brain, Behavior, and Immunity (2020)

Bez komentarzy

Skomentuj